Są nowe Akta Dresdena!

Dziś tylko krótki, entuzjastyczny przerywnik z cyklu: Z pamiętnika książkoholika. Bo muszę napisać trudną, przedpremierową recenzję z Wróżenia z wnętrzności Wita Szostaka, niezwykłej powieści, o której myślę już niemal tydzień, i ciągle nie wiem, czy jestem gotowa ubrać rezultat tych przemyśleń w adekwatne słowa.

A zatem. Harry Dresden, jedyny  mag występujący oficjalnie w książce telefonicznej miasta Chicago, powrócił z kolejnymi przygodami w polskim przekładzie. W środę miała miejsce długo oczekiwana premiera piątego i szóstego tomu cyklu – Śmiertelnych masek oraz Krwawych rytuałów. Jim Butcher, autor cyklu Akta Dresdena, był jednym z pionierów tej odmiany literatury, tj. miksu urban fantasy z kryminałem spod znaku noir. Jednym z jego licznych obecnie aktywnych epigonów jest np. Ben Aaronovitch (który moim skromnym zdaniem nie jest godzien wiązać Butcherowi rzemyka u sandałów:). A Butcher wciąż publikuje kolejne tomy swojej serii, i stale zbierają one wysokie czytelnicze oceny. Nie ma w tym nic dziwnego, nie czytałam bowiem do tej pory żadnego poza Aktami Dresdena cyklu urban fantasy, który po kilku (góra 4) tomach nie wpadłby w pułapkę powtarzalności. Nie wspominając już o tych, które są wtórne od samego początku. A Butcher w każdej odsłonie, kontynuując zapoczątkowane wcześniej wątki fabularne, pokazuje zupełnie nowe aspekty swojego magicznego świata i NAPRAWDĘ każdy kolejny tom jest lepszy od poprzedniego.
Dlatego serdecznie zachęcam do zapoznania się z tą serią. Jest na to teraz bardzo dobra okazja, bo z uwagi na długą (ponad dwuletnią) przerwę w publikacji wydawca, czyli MAG, z premierą nowych tomów połączył wznowienie poprzednich, w tym także w formie e-booków. Można też kupić całość w formie papierowej w atrakcyjnym cenowo pakiecie.
 Dla zainteresowanych, moje recenzje czterech pierwszych tomów:
Front burzowy
Pełnia księżyca
Śmiertelna groźba
Rycerz Lata
Pięć pierwszych tomów cyklu przetłumaczył znany i lubiany (jak również wybitny w swoim fachu) Piotr W. Cholewa. Tom szósty to translatorskie dzieło kolejnego z moich ulubionych magów przekładu – Wojciecha Szypuły.
Wydawca wstępnie zapowiada na początek przyszłego roku dwa kolejne tomy i ogólne przyspieszenie w wydawaniu serii. Tak że – bierzcie i bawcie się równie znakomicie jak ja, bo Harry Dresden to naprawdę sympatyczny facet:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s