Z okazji wiadomej rocznicy

Warto przypomnieć, a tym, którzy nie mieli niewątpliwej przyjemności dotąd się z nim zetknąć, przedstawić pierwszy raz, fenomenalne opowiadanie 1410 czyli kilka słów prawdy o Grunwaldzie autorstwa Marcina Mortki, które opublikował w listopadzie 2003 Fahrenheit.
Wizja jest tak sugestywna, ze zmieniła moje wyobrażenia o wielkiej bitwie i niektórych postaciach historycznych (Jadwiga!Witold! Zawisza Czarny! Przepraszam, ponosi mnie entuzjazm:) już raczej na wieki. Nigdy nie pozbędę się z wyobraźni Kunona Lichtensteina ścierającego z twarzy owsiankę, a lekcja języków obcych Jagiełły jest po prostu kultowa. Zresztą, kultowych tekstów i obrazów jest w tym opowiadaniu na pęczki. Ja zamierzam uczcić rocznicę powtórka z rozrywki, bo to znakomita rozrywka.

Reklamy