Oświadczenie

Niniejszym solennie sobie przyrzekam, postanawiam i publicznie zobowiązuję się nie oglądać żadnego z kolejnych odcinków House’a. I tak obejrzałam o jeden sezon za dużo.

Sądziłam, że nic już nie może mnie zaskoczyć po operacji na otwartej nodze w wysterylizowanej wannie. Której mieliśmy przyjemność świadkować tydzień temu.
Byłam w błędzie.
Chyba jeszcze żaden z oglądanych przeze mnie seriali nie zaliczył aż takiej sinusoidy.
Żaden bohater z pewnością nie przeszedł tak katastrofalnej metamorfozy.

Dziękuję za uwagę.To ostatni wpis na temat House’a, bo też nie ma już nic cenzuralnego do dodania.