Bilans czytelniczy 2011

Przeczytanych: 80.

Zagranicznych: 66.

Polskich: 14. (o 7 mniej niż w roku ubiegłym)

A. Najlepsza przeczytana książka.

1) Równorzędnie: Neal Stephehson Cryptonomicon i

1) Hubert Selby Requiem dla snu

Wiem, że to trochę oszustwo, ale to jedyne 2 książki, które w tym roku oceniłam na 5,5 na Biblionetce i choć są bardzo różne, nie umiem powiedzieć, która podobała mi się bardziej.

2) Bernard Cornwell Trylogia arturiańska (czyli Zimowy monarcha, Nieprzyjaciel Boga i Excalibur).

3). John Irving Regulamin tłoczni win

Najlepsza książka polska nie zmieściła się w tym roku na pudle, a była nią Biała gorączka Jacka Hugo-Badera. W ogóle chyba zgredzieję, bo tylko 6 z 80 książek oceniłam na 5 lub powyżej.

B. NAJGORSZA PRZECZYTANA KSIĄŻKA

1) Stepan Chapman   Trojka – książka – dla mnie – bez sensu. Uzasadnienie – w recenzji na WP.

2) Susana Vallejo Wrota światów + Czarna śmierć na blogu znana jako Literacki Pinokio 2011 aka Powrót Drewnianego Mnicha.

3) Lauren Kate Namiętność – po ubiegłorocznym tryumfie 2 tomu Upadłych w tej kategorii, trzeci poradził sobie nieco gorzej, ale niewiele:).

C. NAJWIĘKSZE POZYTYWNE ZASKOCZENIE

Kerstin Gier Trylogia czasu tom I i II (Czerwień Rubinu+ Błękit szafiru) – a jednak nie wszystko, co dla młodzieży, musi być Zmierzchopodobne.

Maja Lidia Kossakowska Grillbar Galaktyka – pierwsza od dawna udana pozycja autorki.

D.NAJWIĘKSZE NEGATYWNE ZASKOCZENIE

Jeffery Deaver Hak – pierwszy Deaver, który był tak nudny, że poszłam spać na scenie strzelaniny.

E. ODKRYCIE ROKU

Bernard Cornwell, zdecydowanie. Przymierzam się do zgłębienia pozostałych utworów tego autora.

F. ULUBIONY NOWY BOHATER.

Dwójka: Alexia Tarabotii z cyklu Gail Carriger Protektorat parasola – za charakterek:) A także Gunnar Barbarotti z powieści Hakkana Nessera – za zakłady z Bogiem i zaprzeczanie na każdym kroku gatunkowym stereotypom:)

G. KSIĄŻKA Z NAJBARDZIEJ SKOPANYM ZAKOŃCZENIEM:

Cassandra Clare Miasto upadłych aniołów (uwierzcie, nie chcecie znać szczegółów).

Z innych nazwisk wartych uwagi Kate Griffin za cykl o Matthew Swifcie, niezmiennie Jo Nesbo (tym roku 2 pierwsze tomy HH i Łowcy głów), Terry Pratchett (W północ się odzieję), Ian R. Macleod (Pieśń czasu.Podróże). Bardzo żałuję, że tak niewiele udaje mi się czytać książek własnych. Znaczy, nierecenzyjnych było w sumie 38, ale większość albo kupionych w tym roku (13), albo pożyczonych z biblioteki czy od znajomych. Kolejka z lat poprzednich jak tkwiła, tak tkwi. A, jeszcze: sprzedałam w tym roku 30 książek, więc nie tylko sfinansowałam wszystkie swoje zakupy, ale jeszcze trochę nad kreską jestem.

A wy? Co z tegorocznych lektur polecacie?

Bilans czytelniczy 2010

Przeczytanych: 70.

Zagranicznych: 49.

Polskich: 21.

A. Najlepsza przeczytana książka.

1) James Clavell Tai-pan.

2) Mariusz Szczygieł Zrób sobie raj (najlepsza przeczytana książka polska).

3). Jo Nesbo Wybawiciel

Tuż za pudłem Związek żydowskich policjantów Chabona i Ja jestem Halderd Cherezińskiej. Coraz wyraźniejsza dominacja tytułów zagranicznych. Mało w tegorocznym zestawieniu tytułów wyjątkowo dobrych, sporo za to naprawdę solidnych.

B. NAJGORSZA PRZECZYTANA KSIĄŻKA

1) Lauren Kate  Udręka (choć chowa się przy  tryumfatorze tej kategorii sprzed dwóch lat, czyli Plagach tej ziemi, to ma do niego bliżej niż tryumfatorka zeszłoroczna, czyli Malinowska z Tańcem nad przepaścią. Ale – drugie miejsce na liście bestsellerów NYT.

2) Maja Lidia Kossakowska Zbieracz burz 1 Grafomania w najgorszym wydaniu, bo bez żenady odcinająca kupony od wcześniejszego –  całkiem dobrego – pomysłu.

3) Aleksandra Ruda Odnaleźć swą drogę – nawet nie można napisać, że tak głupie, ze aż śmieszne, bo po prostu głupie, a na domiar złego nudne.

C. NAJWIĘKSZE POZYTYWNE ZASKOCZENIE

M John Harrison Światło – po Viriconium myślałam, że nasz związek nie ma przyszłości, a tu proszę. Może bez szału, ale przeczytać zdecydowanie było warto.

D.NAJWIĘKSZE NEGATYWNE ZASKOCZENIE

Arthur Conan Doyle Pies Baskerville’ów – być może to moja wina, bo za późno zaczęłam literackiego Holmesa.

E. ODKRYCIE ROKU

W tym roku bez wątpliwości – Jo Nesbo, nawet mimo słabszego Pancernego serca, tryumfuje.

F. ULUBIONY NOWY BOHATER.

Harry Hole – niby chodzący schemat, ale, paradoksalnie, daje się lubić:)

G. KSIĄŻKA Z NAJBARDZIEJ SKOPANYM ZAKOŃCZENIEM:

Jo Nesbo, Pancerne serce (wulkan w Kongo i ekwilibrystyka szczękowa).

Tradycyjnie już, zapraszam do konkurencyjnych typowań. W tym roku wpis dzień wcześniej niż zwykle, bo i tak nie zdążę do jutra skończyć Requiem dla snu.

Bilans czytelniczy 2009

Przeczytanych: 61.

Zagranicznych: 33.

Polskich: 28.

A. Najlepsza przeczytana książka.

1) Neal Stephenson Peanatema.

2) Anna Brzezińska Letni deszcz. Sztylet.(najlepsza przeczytana książka polska).

3). Catherynne M. Valente Opowieści sieroty 1. W ogrodzie nocy.

B. NAJGORSZA PRZECZYTANA KSIĄŻKA

1) Elena Malinowska Taniec nad przepaścią (choć chowa się przy ubiegłorocznym tryumfatorze tej kategorii, czyli Plagach tej ziemi, to wciąż grafomania pierwszej wody – choć trąci to nieco oksymoronem:).

2) Maja Lidia Kossakowska Upiór Południa 1. Czerń. Grafomania tym zabawniejsza, że próbująca się sprzedać jako ambitna.

3) Tu były niejakie kłopociki, ale jednak John M. Harrison Viriconium zafundował mi jedne z gorszych tegorocznych udręk czytelniczych i nie obchodzi mnie, czy bierze się to z mojego ograniczenia umysłowego – to FAKT.

C. NAJWIĘKSZE POZYTYWNE ZASKOCZENIE

Jeff VanderMeer Podziemia Veniss

D.NAJWIĘKSZE NEGATYWNE ZASKOCZENIE

Jeffery Deaver The roadside crosses

E. ODKRYCIE ROKU

Właściwie powinnam ponownie wymienić Valente, ale ona już swoje wyróżnienie ma, zatem Matthew Woodring Stover.

F. ULUBIONY NOWY BOHATER.

Hari Michaelson/Caine z Bohaterowie umierają (prosty jak drzewce dzidy, ale i tak fajny:)

G. KSIĄŻKA Z NAJBARDZIEJ SKOPANYM ZAKOŃCZENIEM:

W tej kategorii konkurencja była w tym roku bardzo ostra (dlatego w ogóle ją wprowadzam).

1) Krzysztof Piskorski Zadra 2

2) Łukasz Orbitowski Święty Wrocław

3) Marek Krajewski Głowa Minotaura

Konkurencyjne typy mile widziane:D

Bilans czytelniczy 2008

Zgodnie z nową, świecką tradycją policzyłam wszystkie książki, po których przeczytaniu pozostał jakikolwiek ślad. Mniej ci ich, aniżeli w roku ubiegłym, bo zaledwie marne 59 tytułów. Mogłabym szukać wymówek: że kilka z nich miało większą objętość, że zdawałam kpa, że nie zdałam kpc, że oczy mnie bolą. Chyba oglądam za dużo seriali. Tzn. na pewno oglądam za dużo seriali;> Poza tym kilka książek na pewno mi umknęło w moim roztrzepaniu i wiecznym odkładaniu notek na później, az zbierze się więcej materiału. Aby zatem się zrehabilitować, rozbuduję nieco to podsumowanie.

Najlepsza przeczytana książka:

1. Peter Watts Ślepowidzenie

2. Dan Simmons Terror

3. Łukasz Orbitowski & Jarosław Urbaniuk Pies i klecha. Przeciwko wszystkim. => NAJLEPSZA KSIĄŻKA POLSKLA

Najgorsza przeczytana książka:

1. Michał Krzywicki Plagi tej ziemi

DŁUGO, DŁUUUUGO, DŁUUUUUUUUUUUUUUGO NIC…

2. Naomi Novik Temeraire 3. Wojna prochowa.

3. Antologia FS Epidemie i zarazy

Największe pozytywne zaskoczenie:

Małgorzata Musierowicz Sprężyna

Największe negatywne zakoczenie:

Jeff Lindsay Dexter in the dark

Największe "odkrycie" roku:

Chuck Palahniuk

Ulubiony nowy bohater:

1. Felix "Fix" Castor z powieści Mój własny diabeł Careya

2. Locke Lamora z cyklu Scotta Lyncha Niecni dżentelmeni

3. komandor Francis Maria Croizer z powieści Terror Dana Simmonsa (byłby wyżej, gdyby mu się nie zachciało idiotycznej ewolucji:p)

4. Alice Meynell z powieści Dom Burz MacLeoda