Od dwóch dni zabieram się za naukę do poprawki z EDF i…jeszcze nie udało mi się zacząć. Pomyślałam, że jak to tu napiszę, to będzie takie bardziej oficjalne, zobowiązujace, wiecie, rozumiecie.
No, to napisałam. A teraz proszę mnie wspierać, karcić, ganić i mobilizować.Bo jak się nie poprawię o te 0,5 dużego pkt czyli 4 małe punkciki, to dopiero będzie wstyd. A mam ambicję zaliczyć jeszcze lepiej niż na minimalistyczne 3.0 Jeden problem tylko: nie chce mi się uczyć:P Oj, jak paskudnie. A moja standardowa metoda aka zaczynij naukę 3 dni przed egzaminem odpada, bo wtedy jestem na Polconie:)