Szkoda

Słów. Miałam coś napisać o pierwszym odcinku siódmego sezonu House’a, ale po kilku próbach dobrnęłam do takiej właśnie konkluzji. Może będzie lepiej, choć przezornie nie napiszę, ze gorzej już być nie może:>
I nie da się powiedzieć, że to nie było do przewidzenia. Ale miałam nadzieję. Kluczowy w poprzednim zdaniu jest czas przeszły:P
Może choć Dexter nie zawiedzie:)