Zbliża się ósma (!) rocznica pierwszej notki Na ostrzu siekiery. Ponieważ, wstrząśnięta stażem blogowym, w tym roku wyjątkowo pamiętam o tej okoliczności, i to nawet z wyprzedzeniem, postanowiłam ją uczcić. Będę rozdawać książki. Trzy. Takie oto:
1. K.J. Parker Składany nóż
2. Wiktor Hagen Granatowa krew
3. Joe Abercrombie Zemsta najlepiej smakuje na zimno
Z doboru tytułów jestem, nieskromnie przyznam, dosyć zadowolona. Pierwszy zawiera ostrze, drugi potencjalny rezultat jego użycia, a trzeci dobry pretekst do refleksyjnego zastosowania siekiery.
Co zrobić, aby otrzymać któryś z nich?
Poniżej krótki film instruktażowy:
link.
Choć bardziej chodziłoby mi o wariacje na temat tego:
Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego klubu, prezes
Ochódzki Ryszard, naszego klubu „Tęcza”. Ciągle pracuje! Wszystkiego
przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu szpilki. To nie ludzie
– to wilki! To mówiłem ja – Jarząbek Wacław, trener drugiej klasy.
Niech żyje nam prezes sto lat!
Tylko że tematem powinien być blog Na ostrzu siekiery. Albo ostrze. Albo siekiera. Albo cięcie. Rym częstochowski, jak i forma wierszowana, nie są obowiązkowe. Inwencja – tak. Odpowiedzi proszę zamieszczać w komentarzach pod tą notką, koniecznie ze wskazaniem, którą z książek jesteście zainteresowani. Czas – do 2 listopada 2013, do północy.