Niedawno zakończyła się emisja pierwszego, sześcioodcinkowego sezonu. Formuła nieco przypomina Hustle, tylko zamiast oszustów wymierzających sprawiedliwość mamy nieoficjalną jednostkę luźno związaną z policją. W jej skład wchodzą Jack Quinn (Warren Brown, chyba najbardziej znany jako partner Johna Luthera), Jessica Jones (Shelley Conn, mnie akurat znana z Mistresses), informatyczny geniusz o pseudonimie TomTom i były policjant Charlie.
Wkraczają, gdy prawo jest bezradne. Zgodnie z tytułem produkcji, "wszelkimi środkami" doprowadzają przekonanych o swojej bezkarności przestępców przed oblicze wymiaru sprawiedliwości.
W ramach serii były odcinki scenariuszowo wyraźnie lepsze, jak i nieco gorsze. Do przeciętnego poziomu genialnego Hustle serialowi sporo brakuje. Niemniej, ogląda się całkiem miło i nie żałuję czasu poświęconego tej produkcji. Z chęcią zobaczyłabym kolejny sezon. No i Brown w końcu dostał główną rolę:)
Good cop, dla wyjaśnienia, jeszcze nie widziałam.