Recka nie oddaje wprawdzie w pełni traumatycznego doświadczenia, jakim była lektura dzieła pana Huso, niemniej jednak myślę, że nawet ten wycinek daje niezłe pojęcie o skali zgrozy nieszczęsnej ofiary.
Są cytaty:) Co prawda nawet nie te najlepsze, ale musiałam się ograniczać.
Może choć ktoś się pośmieje, będzie pożytek z mojej męki.
Ostrzeżenie przed dziełem ponawiam z całą stanowczością.